Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lutego 2013

Antresola - coś dla minimalisty

Nie lubimy wielkich domostw... ale w małym miejscu również trzeba zapewnić sobie przestrzeń. Antresola jest jednym ze sposobów na to.


http://www.blog.awx2.pl
https://encrypted-tbn1.gstatic.com
http://www.homedsgn.com
 
http://homedesignlover.com/wp-content/uploads/2012/09/1-loft-in-attic.jpg

Przytulne poddasze

Mam wrażenie, że każdy chciałby mieć ściankę kolankową 1,5 m... a może by tak inaczej?








Fotki stąd.

http://www.calfinder.com/blog

Niska ścianka czy też jej brak nie dyskwalifikuje poddasza... moim zdaniem robi się przytulniej. Ale ja jestem... wywrotowcem i się nie znam ;-)

środa, 23 stycznia 2013

Pralka w łazience czyli mała kombinacja

Jestem zwolenniczką sprytnie urządzonych małych mieszkanek - szczególnie za to, że można je posprzątać w try miga :) Szczególnej uwagi wymaga łazienka.
Duża łazienka  w małym domku byłaby moim zdaniem nadmiernym marnowaniem miejsca. Co innego pralnia - im dom mniejszy tym więcej powinien mieć pomieszczeń gospodarczych - tych małych i większych by wszystkie niepotrzebne przedmioty miały swoje miejsce poza przestrzenią mieszkalną. A dlaczego w naszym małym domku nie  będzie pralni? Zastanawiałam się nad tym - łazienka ma wygodny rozmiar, z pewnością pomieści pralkę, ale już osobnego pomieszczenia w niej wydzielić się nie da... Taka wnęka zamykana przesuwnymi drzwiami - przyznaję, byłaby fajna. Jednym  z głównych założeń naszego domku jest tania budowa i eksploatacja, więc o pralni nie myślałam na etapie koncepcji. Zresztą... nigdy mi pralka w łazience nie przeszkadzała. Była tam od zawsze... więc nie wpadłam na ten trop. Pralnia jako osobne pomieszczenie w ogóle odpada... nie podoba mi się takie ponadpodstawowe dzielenie przestrzeni z uwagi na funkcje. 
Połączenie łazienki z miejscem do prania uważam za bardzo wygodne. To przecież w łazience kumuluje się najwięcej prania. Wszystko jest pod ręką i cykl się zamyka :) Do tego, jeśli łazienka ma wydajną wentylację można pokusić się na bieliźniarkę w tym samym pomieszczeniu. Można się odświeżyć po zrzuceniu ubrań, wyprać je, wysuszyć, sięgnąć po świeżą bieliznę czy ręcznik nie opuszczając jednego pomieszczenia. Jak dla mnie układ idealny. ;-)




Fotki znalezione na http://indulgy.com i pinterest.com




poniedziałek, 10 grudnia 2012

Wiata zamiast garażu

Zastanawiałam się czy można by tak zbudować dom bez garażu... nie zaniedbując samochodu jednocześnie. Opcja domu z garażem w bryle jest kusząca z uwagi na to, że wtedy garaż jest opodatkowany tak jak dom... czyli najniższą stawką podatku od nieruchomości,kilkukrotnie niższą niż ta dotycząca budynków gospodarczych. No  i mając garaż połączony z domem można znaleźć się w samochodzie bez wychodzenia na ziąb. Poza tym można w nim bezpiecznie przechowywać cenniejsze narzędzia i sprzęt sportowy - jeśli jest wystarczająco obszerny. Natomiast, niestety w projektach gotowych garaże często mają minimalne wymiary, garaż jest nieogrzewany, a kiepska wentylacja powoduje przenikanie spalin do pomieszczeń mieszkalnych. Przeszkadzać domownikom może również hałas.
To co mnie również odwodzi od tego pomysłu to po pierwsze koszty. Garaż musi być wybudowany i z zewnątrz wykończony tak dobrze jak dom - a to kosztuje niemało. Po drugie... architektura jest formą sztuki, a mnie trudno sobie wyobrazić połączenie domu i garażu bez szkody dla pierwszego. Oczywiście - jest to możliwe, ale nie spotykam się  z tym zbyt często...
 
Czego oczekuję? Ochrony samochodu przed warunkami atmosferycznymi, a w szczególności chcę uniknąć skrobania zamarzniętych szyb i okropnego przegrzewania latem. I w zasadzie niczego więcej... Jako że minimalizm jest mi bliski nie zamierzam budować garażu by móc w nim przechowywać swój dobytek. Od tego jest pomieszczenie gospodarcze i powinno wystarczyć. Jeśli zbraknie miejsca... w necie jest mnóstwo pomysłów na estetyczne niewielkie szopki ogrodowe.

Oto kilka zalet wiaty:

- ekonomiczna ( kosztuje kilka tys. zamiast kilkudziesięciu jakie trzeba wydać na garaż)
- łatwość i szybkość wykonania
- zyskujemy dodatkową powierzchnię użytkową, zadaszona wiata może również służyć ludziom do wypoczynku na świeżym powietrzu. Na pewno przyda się przy większym przyjęciu czy grillu.
- nie potrzeba pozwoleń, wystarczy zgłoszenie w starostwie - wystarczy szkic nie trzeba kupować projektu
- nie podlega opodatkowaniu
- chroni samochód przed szronem i upałem (dzięki zadaszeniu zmniejszy się wymiana ciepła przez promieniowanie między samochodem a niebem i w rezultacie szyby i karoseria pozostaną suche)


www.gilehill.com
/boardingarea.com

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Dom (nisko)energetyczny minimalnie.

Zapasjonowałam się rozsądną architekturą :) Na początku przyszło mi na myśl, że dom pasywny czy niskoenergetyczny musi być naszpikowany nowinkami technologicznymi. Dzięki reklamom dom taki zaczyna się bardziej kojarzyć z pompą ciepła niż z energią słoneczną.
A jednak okazuje się, że można uzyskać standard domu energooszczędnego stosując proste rozwiązania.

Wedle moich spostrzeżeń dom niskoenergetyczny powinien wyglądać tak:

1. Duże okna od południa z naturalnym systemem zacieniania na wypadek lata :) np pergola, daszek.
2. Unikanie okien od północy - mają bardzo zły bilans - więcej ucieka przez nie ciepła niż otrzymuje się zysków ze słońca.
3. Unikanie okien dachowych - łatwo o błąd w obsadzeniu i mostek termiczny gotowy. Zresztą ciepło uchodzi do góry i takie okno generuje większe straty nawet od strony południowej -w porównaniu z oknem elewacyjnym. Natomiast latem przyczyniają się do przegrzewania poddasza.
4. Zwarta bryła - najlepsza byłaby kosteczka, ale... kwestia gustu:)
5. Poddasze/ piętro zamiast rozległego domu parterowego
6. Dobra izolacja termiczna - ale w pewnym momencie przestaje to mieć ekonomiczne uzasadnienie. Grubość izolacji najlepiej zaleci audytor.
7. Ściany i podłoga powinny dobrze akumulować ciepło. Wpływa to również na komfort cieplny budynku.
8. Kluczowa kwestia: wentylacja z odzyskiem ciepła.
9. Okna wcale nie muszą być super, wystarczą standardowe, te z trzema, czterema szybami ograniczają straty ciepła, ale również blokują zyski ze słońca.
10. Ogrzewanie: po co budować ciepły dom by go drogo ogrzewać, lepiej zastosować ogrzewanie biomasą np. drewnem przy pomocy kominka z płaszczem wodnym, który jednocześnie może przygotowywać cwu.
Przy wentylacji mechanicznej, która rozprowadza ciepło może obejść się bez c.o.
11.W domu niskoenergetycznym dzięki niskiemu zapotrzebowaniu na ciepło ogrzewanie nie jest największym wydatkiem - ale koszt ogrzewania cwu. Dlatego warto rozważyć solary lub dziękować za dostęp do taniego gazu ;p

Polecam zainwestować w dobrego architekta i audytora na etapie projektu, a odpuścić sobie pompy ciepła i megaizolację oraz superstolarkę okienną.



piątek, 17 sierpnia 2012

Mata zamiast krzesła

Ja od zawsze lubię zalegać na dywanie :-) Nawet teraz piszę z laptopa opartego o pufę, siedząc po turecku.
Spodobała by mi się taka mata:



Polecam artykuł!

A takie biureczko? Marzenie !


Zdjęcia z: www.designboom.com

czwartek, 16 sierpnia 2012

Praca i wypoczynek czyli połączenie sypialni z pracownią

Wydumałam ostatnio, że nadmierne dzielenie przestrzeni mieszkalnej nie służy wcale funkcjonalności mieszkania. Powstaje wtedy rozległa komunikacja a zmniejsza się użytkowy metraż. 
Jeśli nasza sypialnia byłaby większa zrobiłabym z niej sobie pracownię. 
Żeby widok łóżka mnie nie rozpraszał podzieliłabym pokój zasłoną.
Przecież nie śpię podczas pracy ;-) sypialnia i pracownia mogą dzielić jedną przestrzeń.




Zdjęcia z www.archdaily.com
Polecam artykuł!

Proste i piękne minimalistyczne czeskie domki

Niedaleko czeskiej stolicy powstały dwa wielkie, choć nieduże, proste dzieła architektoniczne :-)
Bardzo mi się spodobały!









Zdjęcia z: www.sztuka-architektury.pl
Polecam artykuł!

środa, 18 lipca 2012

Jaki będzie mój dom? Drzewo czy fabryka?

A czy Ty chciałbyś aby Twój dom bardziej przypominał drzewo czy fabrykę?
Polecam obejrznie filmiku.