niedziela, 2 października 2011

Sposób na wygodne łóżko w kawalerce, bądź innym małym mieszkaniu.

Pisałam już o oszczędzaniu powierzchni mieszkalnej. Tym razem chcę to zagadnienie wykorzystać jako przepis na życie bez sypialni. Ciężko jest się bez niej obyć, gdy raz się ją posiadło. Co za wygoda: nie trzeba z samego rana ścielić łóżka, można z, nazwijmy to oględnie, partnerem życiowym chodzić spać o różnych porach. Pokój dzienny jest stale gotowy na przyjęcie niespodziewanych gości.
A co jeżeli mieszkamy w kawalerce ? Albo  szczęśliwie, mieliśmy okazję przemianować naszą sypialnię na pokój dziecinny ?
W sieci jest wiele rozwiązań kamuflażu łóżka. Tak, czy inaczej - poranne składanie kanapy w pokoju dziennym to nie jedyne rozwiązanie.

W naszym tzw. salonie może stanąć łóżko, które rzecz jasna będziemy musieli zaścielić, ale to o niebo wygodniejsze niż składanie i rozkładanie tapczanu.
Pierwsze, co przyszło mi do głowy to zasłonienie łóżka, najprościej: łóżko z baldachimem. Jest to mebel całkiem reprezentacyjny, a w razie potrzeby nocne pobojowisko można szybko ukryć spuszczając zasłony...

Znalezione na luksusowi.pl Baldacchio Supreme

Są także nowoczesne propozycje:

1. Łóżko kokon zaprojektowane przez  Krisa Van den Berghe. 
 



2. Łóżko łódka






3.  Łóżko, w którym można się czuć jak w bajce, niczym Kasztaniak w pudełku po zapałkach :]



Jest także coś dla zwolenników hamaku. Takie łóżko, przy pomocy prostego mechanizmu na korbkę można by w dzień chować pod sufitem.


A może łóżko - bujanka ?


Myślę, że eleganckie, wysokie łóżko z wielką kołdrą rozwiązałoby problem - tego się nie da niechlujnie zaścielić ;] 20 metrowy pokój dzienny, w mojej opinii pomieściłby kanapę, stolik kawowy i łóżko o szerokości 140 cm, bez wrażenia wielkiego natłoku. Ale przy takim rozwiązaniu należy, w większości,  zrezygnować z meblościanki, komód, witryn itp.

1 komentarz:

  1. Jak zawsze znalazłaś mnóstwo fajnych inspiracji! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń